sobota | 08:40-9:55
Sala BHP

Praca, zabawa, gra a środowiska uczenia się w edukacji Montessori

W pedagogii Marii Montessori pojęcie pracy odgrywa ogromną rolę. Ten typ aktywności człowieka ma swoje specyficzne cechy i realizuje się określonych okolicznościach. Praca wymaga także starannie przygotowanego otoczenia oraz obecności ludzkich i nieludzkich aktorów edukacji. Słynna Włoszka używała niekiedy pojęcia zabawy, do której – jak postaram się udowodnić – miała ambiwalentny stosunek, a nawet, można pokusić się o stwierdzenie, że nie ceniła jej zbyt wysoko. Naturalnie musimy mieć w tym momencie na uwadze kontekst historyczny, w którym Montessori funkcjonowała, a także powody, dla których dokonała owego rozróżnienia na pracę i zabawę, niekiedy je opozycjonując.

Trzecia tytułowa kategoria konferencji, czyli pojęcie gry w dziełach Montessori prawie nie funkcjonuje. Taki stan rzeczy można także tłumaczyć momentem, w którym jej pedagogia powstawała. Tym niemniej, zawsze wtedy, gdy Montessori pisała czy to o zabawie, czy to o pracy czyniła to zwracając szczególną uwagę na przestrzeń, miejsce, otoczenie albo szerzej – na środowisko.

Współcześnie, dzięki dokonaniom takich dyscyplin nauk o edukacji jak na przykład pedagogika zabawy oraz pedagogika miejsca, wiemy znacznie więcej, zarówno o edukacyjnym potencjale zabawy i gier, ale także poszerzyliśmy nasze rozumienie odnoszące się do tego, czym jest, albo czym mogłoby być przygotowane otoczenie. W rozważaniach o pracy edukacyjnej, zabawie czy grze nie da się dziś pominąć takich miejsc jak choćby centra nauki, pokoje zagadek, przestrzenie cyfrowe, miasta, teatry i wiele innych.

W trakcie wykładu, na bazie systematycznej analizy pojęć pracy gry i zabawy w twórczości Marii Montessori, najpierw wskażę na ich cechy konstytutywne, różnice i powiązania, a także pewne przesunięcia, które świadczą o tym, że sama Twórczyni tej pedagogii, uznawała je za kategorie dynamiczne, zmienne i niedookreślone. Następnie, postaramy się znaleźć pewien wspólny mianownik, którym jest edukacyjny potencjał różnych typów aktywności, by w kolejnej części wykładu wskazać na przykładowe środowiska, które sprzyjać mogą występowaniu działań o charakterze prorozwojowym.

Konstruując wykład w ten sposób, mam nadzieję nie tylko odczarować zabawę i grę w pedagogiki Montessori, ale także wykazać, że najwyższy czas, abyśmy przepracowali i prze-myśleli zagadnienie środowiska uczenia się.